
Mówi się o tym, że bycie kobietą to przede wszystkim dbanie o siebie i o swoje zdrowie. Piękno i kusząca niewinność to główne wyznaczniki kobiecości. Aby zachować młodość i urodę dziewczyny, żony stosują wiele sposobów. Ostatnio coraz częściej jest to wstrzykiwanie sobie botoksu.
Kobiecie XXI wieku nie wystarcza już ruch i kosmetyczka. Każda z nas pragnie przecież, bez względu na wiek podobać się własnemu mężczyźnie. Dlatego często korzystamy z usług kosmetyczki czy fryzjera. A wszystko po to, by w oczach ukochanego na zawsze pozostać tą najpiękniejszą i jedyną kobietą. Jednak w ostatnich czasach bardzo wiele mówi się o botoksie.
Powszechnie wiadomo, że to toksyna botulinowa, która wytwarzana jest przez beztlenową bakterię jadu kiełbasianego, zwaną Clostridum botulinum. Botoks to trucizna, którą wykorzystuje się w medycynie do leczenia wielu schorzeń. Powoduje on czasowy i miejscowy paraliż mięśni, które się przez to nie kurczą. I dlatego właśnie nie marszczy się skóra, która te mięśnie pokrywa. Stosowanie botoksu w celu wygładzenia zmarszczek pojawiło się w XXI wieku. Dzisiaj z tego sposobu korzysta ogromna ilość kobiet ( najczęściej pomiędzy 40-60 rokiem życia).
Jakie są pozytywne strony stosowanie botoksu? Przede wszystkim zdecydowane polepszenie urody. Polega to głównie na tym, że znikają zmarszczki, a kobieta czuje się młodziej o 10 lat. Taki zabieg jest dużo tańszy od jakiejkolwiek operacji plastycznej i mniej czasochłonny. Zaraz po zabiegu kobieta może pokazać się swojemu mężczyźnie i cieszyć się życiem. Zmienia się także mimika twarzy. Zmarszczki bowiem są mniej lub w ogóle niewidoczne. Mówi się, że jego stosowanie i witaminy to całkiem bezpieczne połączenie. I ta strona , chyba najważniejsza. Kobieta czuje się ładniejsza i polepsza się jej stan psychiczny. A co się z tym wiąże, potrafi i chce się uśmiechać.
Nie zapominajmy jednak, że wstrzykniecie sobie botoksu niesie za sobą także wiele złych stron. Przede wszystkim koszty. Wynika to z tego, że zabiegi trzeba regularnie powtarzać. Możliwe są także różnego rodzaju powikłanie (najczęściej w momencie dobrania zlej dawki), np. rysy twarzy stają się asymetryczne. I co najważniejsze. Jeden zabieg nie zmieni od razu wyglądu twarzy. Potrzeba wielu interwencji, w różnych ostępach czasu. Mówi się też, że stosowanie botoksu powoduje silne bóle głowy, wypadanie włosów oraz wiele reakcji alergicznych. I powiedziałabym o jeszcze jednym, negatywnym skojarzeniu. Od botoksu wiele kobiet się uzależnia.
W ostatnich czasach „botoksową truciznę” stosuje się przede wszystkim w celu usunięcia, tzw. kurzych łapek, zmniejszenia potliwości na twarzy oraz poszerzania ust. W Ameryce czy Kalifornii tego typu zabiegi są na porządku dziennym.
Czy zatem stosować botoks? Każdy powinien sobie sam odpowiedzieć na to pytanie. Uroda jest ważna, ale wieku nie oszukamy, a wskazówek zegara nie cofniemy. Czy zatem nie łatwiej, lepiej pogodzić się z tym, jacy jesteśmy? Przecież starzenie się to proces naturalny, a natura to piękno.
Emilia Rogacka
Zdawać by się mogło, iż w dobie cyfrowego sprzętu fotografi...
Virginia Woolf to angielska pisarka, modernistka i feministk...