
Monica Bellucci, Claudia Schiffer, Demi Moore czy Christina Aguilera- wszystkie te niekwestionowane piękności zdecydowały się na obnażenie ciążowego brzucha przed aparatem. Zdjęcia, które ukazały się w „Vanity Fair”, „Marie Cler” i "Vogue" trzeba przyznać, że zrobiły ogromną furorę ale również wywołały dyskusję . Nie mniej jednak zaczęto dostrzegać niepowtarzalne piękno kobiety w ciąży.
Dziecko jest najpiękniejszym darem jaki kobieta może otrzymać. Cudu narodzin, a później przeżywania macierzyństwa nie sposób porównać z czymkolwiek innym. Dlatego też warto aby przyszła matka mogła celebrować moment, kiedy ona i jej dziecko stanowią jedność. Coraz więcej kobiet w miesiącach oczekiwań decyduje się na upamiętnienie tych chwil za pomocą fotografii. Kiedyś uważano, że fotografowanie się w tym stanie przynosi pecha, teraz coraz więcej pań chce mieć zdjęcie swojego brzuszka. Znalezienie profesjonalisty, który wykona satysfakcjonującą pamiątkę nie jest żadnym problemem. Z łatwością można trafić na oferty jak również galerie zdjęć . W takich sesjach nie muszą brać udział same kobiety. Mężczyźni powoli wychodzą z cienia. Chcąc sprostać oczekiwaniom przyszłej mamy, decydują się na wspólne zdjęcia. Na początku sceptycznie nastawieni, z czasem pozują jak zawodowcy świetnie się przy tym bawiąc, a późniejsze efekty rozczulają nawet największego „twardziela”. Przeciwnicy takich sesji uważają, że kobietom nie przystoi pokazywać brzuch w takim stanie. Bardzo często słowa krytyki dotyczą również samego ubioru przyszłej mamy. Strój powinien być luźny, nie podkreślający krągłości, a już na pewno nie powinien ich odsłaniać. Na szczęście w dzisiejszym świecie jest miejsce zarówno dla konserwatystów, jak również dla tych z bardziej liberalnym podejściem.
Drogie Czytelniczki, tak naprawdę każda z Nas może mieć piękny akt niczym Natasza Urbańska, jak również pełną kolorów i fantazji sesję Mai Ostaszewskiej. Decyzja należy do Ciebie .
Edyta Marciniak
Zdawać by się mogło, iż w dobie cyfrowego sprzętu fotografi...
Virginia Woolf to angielska pisarka, modernistka i feministk...