
Nazywał się Joseph Pilates i jest autorem zestawu ćwiczeń rozciągających, które mają pewną znakomitą właściwość. Uszczęśliwiają ludzi.
Niesłabnące zainteresowanie tym rodzajem aktywności fizycznej wynika przede wszystkim z jego prostoty i przystępności. Ćwiczenia te adresowane są praktycznie dla każdego, niezależnie od wieku czy sprawności fizycznej. Wymagają jednie odrobiny samozaparcia oraz regularności, w zamian oferując rzeczywiście dużo, poprawę samopoczucia oraz wysmuklenie sylwetki.
W wersji oryginalnej pilates wymyślony został dla kontuzjowanych sportowców i tancerzy, jako sposób aktywności dzięki któremu wrócą do sprawności fizycznej. Niedługo później cały świat ogarnęła „piletesomania”. Typowym efektem dla początków poprawnie wykonywanych ćwiczeń jest odczuwanie tych mięśni, o których wcześniej istnieniu nie miało się pojęcia.
Pilates jest niearebikowową formą aktywności, nastawionych przede wszystkim na koncentracji na własnym ciele, a podczas ćwiczeń kwestią zasadniczą jest kontrola oddechu przepony. Nasila elastyczność ciała, zwiększa siłę mięśni, poprawia stabilność kręgosłupa. Pierwsze korzyści przynieść może już 10-15 pierwszych sesji tych ćwiczeń.
Kwestią kluczową jest jakość wykonywanych figur i ich powtarzalność. Prawidłowa pozycja wyjściowa gwarantuje maksymalne skupienie, właściwą pracę przepony i w efekcie pozytywne wykonanie bardziej złożonych pozycji oraz rozciąganie kolejnych partii mięśni. Należy przyznać, że powolne, monotonne ćwiczenia mogą nucić tych przyzwyczajonych do bardziej ruchowo angażujących ćwiczeń.
Pilates to interesująca forma alternatywnej rozrywki ruchowej niewymagająca przygotowania fizycznego czy szczególnej kondycji. Gwarantują za to głęboki relaks, poprawę samopoczucia i zwiększenie świadomości własnego ciała.
Ewa Grzegorczyk
Zdawać by się mogło, iż w dobie cyfrowego sprzętu fotografi...
Virginia Woolf to angielska pisarka, modernistka i feministk...