
Hipisowskie szalone lata pozostawiły po sobie różnorodność barw i wzorów. W latach siedemdziesiątych chętnie nawiązywano do stylu hippie. Tu ważnym elementem była swoboda, a strój miał wyrażać związek z naturą. Noszono długie włosy opadające na plecy, do których wplatano kwiaty lub wianki. Modne były kolorowe kwieciste bluzki z szerokimi rękawami, wytarte jeansy typu dzwony – z rozszerzanymi nogawkami, kwieciste spódnice, do których zakładano sandały na koturnach.
Na modę lat siedemdziesiątych wpłynęły wzorce wytwarzane przez subkultury, były więc te lata mieszanką stylu hippie, punku i disco. W Londynie pojawił się pierwszy punkowy butik. Styl punk był ostry i buntowniczy. Kobiety nosiły wąskie kraciaste spodnie i skórzane kurtki, a za biżuterie często służyły im łańcuchy. Pojawiły się różne typy makijaży. Wzorowano się na muzycznych gwiazdach.
Glam rock spowodował, że na topie był mocny, odważny makijaż. Wykorzystywano zdecydowane kolory, którymi podkreślano poszczególne elementy twarzy czyniąc ją barwna i wyrazistą. Usta malowano pomadkami w ciemnych kolorach, wyraźnie zaznaczano linie brwi.
Lata siedemdziesiąte to także naturalny, delikatny makijaż. Twarz w odcieniach złocistej opalenizny, podkreślone oko i połyskujące jasnym błyszczykiem usta. Kobiety lakierowały paznokcie, wybierały falujące fryzury, włosy poddawały zabiegom trwałej ondulacji.
Stylów w latach siedemdziesiątych było wiele. Inspiracją były ruchy subkulturowe, do których często przynależeli muzyczni wykonawcy. Ich stroje przeszły do historii mody i do dziś są wykorzystywane przez projektantów, wizażystów, którzy kreują modę.
Aleksandra Kolenda
Zdawać by się mogło, iż w dobie cyfrowego sprzętu fotografi...
Coraz powszechniejsza staje się obecność mężczyzny przy poro...
Virginia Woolf to angielska pisarka, modernistka i feministk...