
W pędzie dzisiejszego życia priorytetem dla młodych kobiet staje się kariera zawodowa. Decyzja o dziecku schodzi na drugi plan. Niestety często dzieje się tak, że gdy już się zdecydujemy, to nasz organizm nie ma na to czasu.
Wiele kobiet twierdzi, że menopauza następuje w okolicach 50 roku życia, ponieważ są kobiety które w wieku 40 lat rodzą zdrowe dzieci. 25-latce może wydawać się, że na dziecko jeszcze dużo czasu, a zegar biologiczny tyka powoli. To błędne myślenie – u każdej z nas wygląda on inaczej, a na dziecko wkrótce może być za późno. Uwalniane w comiesięcznym cyklu jajeczko „oczekuje” na zapłodnienie, jeśli tak się nie stanie – obumiera.
Nie zaprzątamy sobie głowy sprawą potomstwa, jeśli nie potrafimy zapewnić stabilnego życia sobie, a co dopiero małemu dziecku. Nie myślimy o tym, kiedy kończy się nasz czas na bycie mamą. Okazuje się jednak, że u kobiet na pozór zdrowych i miesiączkujących regularnie, może wystąpić zjawisko przedwczesnej menopauzy, odbierające szanse na powicie maleństwa. Co więcej, efektywność zapłodnienia spada wraz z wiekiem, więc nawet 10 lat przed „prawdziwą” menopauzą istnieje możliwość wystąpienia komplikacji związanych z zapłodnieniem.
Opracowany został test, sprawdzający ryzyko przedwczesnej menopauzy. Ma on wejść na rynek w ciągu 10 lat by - tak jak testy ciążowe i owulacyjne – pomóc kobietom w planowaniu potomstwa. Test, pozwoli na sprawdzenie tego, ile czasu pozostało nam na macierzyństwo, a wiedza ta na pewno wpłynie na nasze decyzje.
Mówi się, że „najlepszy okres” na powicie dziecka to 23-25 lat. Powodem jest to, że nasz organizm jest wtedy w świetnej formie, a dziecko ma największe szanse na uzyskanie najlepszego materiału genetycznego - brak obciążenia chorobami.
Coraz więcej nastolatek, decyduje się na pierwszy seks, bez wyobrażenia o jego konsekwencjach. Niewiele liczy się z tym, że tę małą, żyjącą w nich istotkę trzeba będzie wychować. Dlatego też dziecko powinno być wspólnym postanowieniem. Nie wiem, czy można mówić tu o odpowiednim wieku - jeśli jesteśmy pewni, że sobie poradzimy, to nie głupi pomysł, a dojrzała decyzja. I tego wszystkim życzę.
Monika Feba Boruta
Zdawać by się mogło, iż w dobie cyfrowego sprzętu fotografi...
Virginia Woolf to angielska pisarka, modernistka i feministk...