
Latem każda z nas lubi iść przez świat mając nie zbyt dużo „na głowie” Lekkie, luźnie upięcia lub krótkie fryzurki to najlepsza opcja na upalne dni. Odsłaniajmy wiec szyje by i tam mogły dotrzeć promienie letniego słońca.
Wysoko na głowie
Latem nasza „czupryna” szybciej się przetłuszcza. Jest to problem zwłaszcza dla kobiet, które mają długie włosy. Często by nosić rozpuszczone jest po prostu za gorąco, a już około dwie godziny po tym jak je umyjemy, nasze włosy stają „przyklapnięte” Najlepszym rozwiązaniem jest je po prostu upiąć. W tym sezonie najmodniejsze są luźne upięcia z tylu głowy, tak by włosy mogły swobodnie oddychać, a nie dusić się pod ciasno związaną gumką.
Swobodny kucyk związany „niedbale” z tyłu głowy będzie świetnym rozwiązaniem jeśli chcemy pobaraszkować ze znajomymi na basenie. Taka opcja sprawdza się też idealnie podczas wysokogórskich wycieczek. Wybierając się na letniego grilla w gronie przyjaciół możemy zafundować naszym włosom luźnego „koczka” upiętego nieco z boku głowy, spod którego, niby przypadkowo będą wysypywały się niesforne kosmyki.
Prostownice raczej latem schowajmy głęboko do szafy. Za to lokówka, lub suszarko – lokówka będą miały w tym sezonie duże pole do popisu. Naturalne loki i fale, które rozwiewa letni wietrzyk będą świetnie się sprawdzały na wieczornych imprezach. Mogą także być upięte z boku głowy, by luźną kaskadą spływały po jednej stronie. Możemy wpiąć we włosy kolorową, śliczną spinkę by trochę ożywić naszą fryzurę.
Na krótko? Też można!
Krótkie włosy nie wyszły jeszcze z mody, a nawet wręcz przeciwnie! Coraz więcej widzimy pań, które zdecydowały się obciąć „ na chłopaka”. Także gwiazdy propagują ten lapidarny styl włosów. Krótka, wycieniowana fryzurka jest zdecydowanie bardziej prostsza w utrzymaniu i modelowaniu. Podkreśla też kontury twarzy i zaostrza jej rysy przy czym buzia staje się optycznie smuklejsza.
Asymetria także dawno wyszła już z mody. Z jednej strony krótko, z drugiej troszeczeczkę dłużej i zyskujemy niesamowity efekt. Do tego dorzućmy jeszcze jakiś ciekawy odcień, np. czekoladowy lub miodowy, aby włosy błyszczały w letnim słońcu.
Latem możemy poszaleć z „czupryną”, z przodu zapuścić, z tyłu ogolić nieco z męska, na pewno nie jedna osoba będzie zachwycona naszą pomysłowością. Warto trochę puścić wodzy fantazji by przyciągnąć zachwycające spojrzenia innych, zwłaszcza płci przeciwnej. Pamiętajmy jednak o tym, że w krótkich fryzurach dużą role odgrywają grzywki. W tym sezonie modne są lekkie, wystrzępione i swobodnie opadające na jedno oko lub przycięte wzdłuż linii brwi. Zatem zachęcam do fantazjowania, bo możliwości w tej dziedzinie mamy spore.
Joanna Wawrzynkiewicz
Zdawać by się mogło, iż w dobie cyfrowego sprzętu fotografi...
Virginia Woolf to angielska pisarka, modernistka i feministk...