
Otwarta 4 stycznia br. najwyższa na świecie budowla, Burdż Chalifa w Dubaju jest nie tylko zjawiskowym budynkiem, ale także dowodem na to, iż mimo lotów w kosmos człowiek nadal marzy, by sięgać wyżej, by sięgać nieba.
Budowa tego giganta rozpoczęła się w 2004 roku. Ma on 206 kondygnacji, w tym 169 pięter użytkowych, a jego wysokość wynosi 828 metrów. Budynek kosztował 1,5 miliarda dolarów, a zaprojektowany został przez firmę Skidmore, Owings and Merill, która zaprojektowała wcześniej Sears Tower i Wieżę Wolności. Jak mówią twórcy kształt i forma budynku ma przypominać kwiat pustyni i nawiązywać do klasycznych elementów architektury islamu, takich jak ornamenty i tym podobne. Ten wyjątkowy wieżowiec posiada rdzeń centralny oraz trzy „ramiona”, które wraz z wysokością zmniejszają się. Budynek zwieńczony jest iglicą. Widok z budynku pada na Zatokę Perską.
Na niższych piętrach budynku znajduje się hotel, którego wystrój zaprojektował Giorgio Armani. Poza tym w budynku znajdują się nie tylko ogromne apartamenty, ale także baseny, centra rekreacyjne, a nawet stok narciarski.
Burdż Chalifa nazywana jest „wieżą Babel XXI wieku”. Budynek powstawał przez lata pracą źle opłacanych i okropnie traktowanych robotników z różnych zakątków świata, jako dowód pychy posiadaczy petrodolarów.
Antonina Czerwińska
Zdawać by się mogło, iż w dobie cyfrowego sprzętu fotografi...
Virginia Woolf to angielska pisarka, modernistka i feministk...