
Coraz częściej Polki poczytuje się za jedne z najlepiej ubranych kobiet na świecie. Jednak ile znajdzie się polskich marek odzieżowych, które przyczyniły się do wytyczenia nowych trendów w światowej modzie? Niewątpliwie najbardziej nowatorską spośród tych nielicznych jest szczycąca się 18-letnią tradycją firma Simple.
Już trzy salony marki otwarto poza granicami kraju, gdzie odnotowują świetne wyniki sprzedaży. Planowane jest otwarcie kolejnego butiku w Mediolanie- stolicy mody. W Polsce produkty Simple dostępne są w domach handlowych największych miast. Projektantki Lidia Kalita i Maja Palma, prywatnie siostry, tworzą znacznie więcej niż renomowaną odzież. To one bowiem współodpowiedzialne są za marketing, w co wkładają nie mniej serca niż w projektowanie mody.
Styl Simple to styl użytkowy, dedykowany pewnym siebie indywidualistkom prowadzącym aktywny tryb życia, przywiązanym do klasyki. Producenci dbają o precyzyjne wykonanie produktów oraz doskonałą jakość materiałów. W kolekcjach znajdziemy bawełnę, jedwabie, kaszmiry a także naturalne skóry i futra. Nie zapomniano również o eleganckich dodatkach.
Simple to głównie ubrania w stylu miejskim, przeznaczone zarówno na prywatne jak i służbowe spotkania sukienki, spodnie, garsonki. W kolekcji nie zabraknie ani weekendowych sweterków, ani eleganckich wieczorowych sukni. Ubrania, które znajdujemy na sklepowych półkach są unikatowe, gdyż wypuszczone w niewielkiej ilości egzemplarzy. Od czasu do czasu znajdziemy tu również serie limitowane.
Projektantkom przyświeca hasło „Fashion is ohhh so unfashionable”. Styl proponowany przez Simple nie jest prowokacyjny ani wyzywający, lecz jak sama nazwa wskazuje pełen prostoty i elegancji. W ostatnich latach wśród koneserów mody stał się on wręcz synonimem kobiecości, polskim odpowiednikiem Prady.
Artykułem tym pragnęłam zainteresować czytelniczki marką Simple, zwłaszcza proponowaną przez nią kolekcją wiosna-lato 2011, która to przyciągnęła moją uwagę i zachęciła do podzielenia się pozytywnymi wrażeniami. Jako wieloletnia klientka bez wahania stwierdzić mogę, iż w ubraniach projektu Lidii i Maji niezmiennie czuję się kobieco i promiennie. Polecam!
Małgorzata Głowacka
Zdawać by się mogło, iż w dobie cyfrowego sprzętu fotografi...
Virginia Woolf to angielska pisarka, modernistka i feministk...
19/06/2011 18:14
Nie wiem czy marka Simple jest powodem do dumy...produkują ubrania z naturalnych skór i futer. Gdyby produkowali ciuchy z naturalnych tkanin, wtedy byłby to powód do dumy, ale w tej sytuacji to nie sądzę.