
Telewizja karmi nas wieloma obrazami. Przedstawiają one postaci różne, barwne, czasami skrajne, innym razem przeciętne. Są tak skonstruowane, że każdy z nas znajdzie „kogoś dla siebie”. Tak rodzą się idole, wzorce. Również jeśli chodzi o portrety singielek, odnaleźć można co najmniej kilka wybijających się bohaterek wśród produkcji telewizyjnych. .
Jedną z najbardziej znanych i rozpoznawanych singielek jest w amerykańskim serialu „Seks w wielkim mieście” - Samantha Jones grana przez Kim Cattrall. Ta najstarsza z głównych bohaterek ma własną agencję PR. Odważna, otwarta, nie wstydzi się swojej seksualności. Fanka związków na jedną noc. Kocha seks w każdej odmianie i w każdych ilościach. Jest przykładem kobiety wyzwolonej, dla której najważniejszy jest seks, kariera i przyjaciółki. Dobrze czuje się w wolnych związkach, jest piękna i spełniona. Może być wzorem mocnej, zdecydowanej, pewnej siebie i atrakcyjnej singielki.
Z kolei Kobra, grana przez Annę Dereszowską w filmie pt. „Lejdis”, to przykład zwariowanej, modnej i nieprzewidywalnej kobiety. Niemal każda z nas chciałaby mieć tak lekki, delikatnie bezwstydny i rozrywkowy styl. Jeśli nie przyznajemy się do tego otwarcie to na pewno w głębi duszy pragniemy zasmakować takiego życia. Kobra stała się popularnym archetypem atrakcyjnej singielki z wyboru. Inteligentnej, bystrej, z ciętym językiem. Pogromczyni facetów.
Obie bohaterki są niezwykle kuszącym wyobrażeniem kobiety. Stać się jedną z nich to bez wątpienia sukces. Patrząc na nie, już na pierwszy rzut oka widać, że są szczęśliwe, spełnione i bardzo atrakcyjne. Oczywiście pamiętać należy, że to tylko filmowe kreacje. Z drugiej jednak strony każda z nas choć przez moment powinna mieć szansę wcielenia się w Samanthę lub Kobrę – dla własnej satysfakcji.
Kinga Kusmierczyk
Zdawać by się mogło, iż w dobie cyfrowego sprzętu fotografi...
Virginia Woolf to angielska pisarka, modernistka i feministk...