
Ponadczasowe, niezmiennie królują na światowych wybiegach mody. Symbol Ameryki, pop kultury i rewolucji seksualnej. Każda z nas ma pewnie niejedną parę w swojej szafie. Nadają się na każdą porę roku. Dobrze komponują się zarówno ze szpilkami, jak również sportowymi adidasami.
A wszystko zaczęło się od żydowskiego handlarza bawełny. Oscar Levi Strauss, bo o tym panu mowa w połowie XIX wieku przybył do Stanów Zjednoczonych z Bawarii. Na początku zajmował się szyciem namiotów dla poszukiwaczy złota, pomysł ten okazał się jednak chybiony. Pan Strauss szybko jednak miał już nowy plan wzbogacenia się, a mianowicie postanowił szyć wytrzymałe spodnie dla kalifornijskich górników. Materiałem jakim się posługiwał było płótno namiotowe, które wcześniej ufarbował w barwniku sprowadzanym z Indii uzyskiwanym ze sfermentowanych liści indygowca. Brązowe prototypy były bardzo wysokie w stanie, miały proste nogawki, a u dołu zapinane były na klamerkę tak, aby mogły zmieścić się w kowbojskich butach. Z czasem zarówno krój jak i sam materiał uległ ewolucji. Wkrótce potem Strauss uzyskał patent dzięki pomocy jednego ze swoich klientów Jacoba Davisa - krawca i pomysłodawcy wzmocnienia spodni miedzianymi nitkami w miejscach narażonych na duże obciążenie.
Ladies and gentlemen- mowa o jeansach! Rzecz, która z pewnością nigdy nie wyjdzie z mody. Fasonów, wzorów jest od groma: dzwony, rurki , bermudy, bojówki itd. Jedni gustują w bardziej wytartych, drudzy lubią ciemny granat. Jednym słowem jest w czym wybierać!
Liczy się tylko wygoda i komfort. Dobrze dobrane potrafią zdziałać cuda z naszą sylwetką. Biodrówki podkreślają kształtne biodra i płaski brzuszek, a te z wysokim stanem ukrywają nie lubiane fałdki i chyba nie muszę nic więcej dodawać w tym temacie. Po prostu noś jeansy !
Edyta Marciniak
Zdawać by się mogło, iż w dobie cyfrowego sprzętu fotografi...
Coraz powszechniejsza staje się obecność mężczyzny przy poro...
Virginia Woolf to angielska pisarka, modernistka i feministk...