
Obserwacja prezentowanych na wybiegach strojów oraz stylizacji wielkich gwiazd pozwala przewidywać nadchodzące trendy, nie tylko modowe. Jakie uczesania będziemy nosić niebawem?
Uczesanie chłopczycy wkrótce powróci do łask. Nie oznacza to wcale, że będziesz zmuszona ściąć włosy, fryzura „na chłopaka” doskonale prezentuje się bowiem również na tych długich. Istotne, by włosy na czubku głowy błyszczały od żelu i ściśle do niej przylegały, a umiejscowiony na boku przedziałek rzucał się w oczy. I pamiętajmy- żadnej grzywki!
Trendy okażą się również stylizowane koki w każdym rozmiarze- małe, duże, lecz tym razem ważne jest, by powstrzymać się od dodawania doń jakichkolwiek ozdób.
Jako niebywale kobiece i subtelne do łask powróci też uczesanie a’la Brigitte Bardot, to jest lekko tapirowane na czubku głowy włosy starannie spięte spinką tuż nad szyją. Nie obędzie się oczywiście bez charakterystycznej cieniutkiej opaski w kontrastującej z kolorem włosów barwie.
Jednak hitem przyszłego sezonu stanie się tak zwany shag, czyli mówiąc wprost- artystyczny nieład na głowie. Fryzura najkorzystniej prezentuje się na włosach długością sięgających brodu lub ramion, nie jest to jednak żadną wytyczną. Uczesanie wyczarujesz niezależnie od typu swoich włosów, najprostsze i najefektywniejsze okaże się to przy cieniowanych. Warto odwiedzić salon fryzjerski choćby w celu zasięgnięcia kilku porad odnośnie domowej stylizacji.
Może warto do owych „wytycznych” zacząć stosować się od teraz, wyprzedzając nadchodzące trendy nawet o kilka miesięcy?
Małgorzata Głowacka
Zdawać by się mogło, iż w dobie cyfrowego sprzętu fotografi...
Virginia Woolf to angielska pisarka, modernistka i feministk...