
Ktoś słabiej obeznany w świecie mody mógłby zaryzykować twierdzenie, że styl Vintage polega po prostu na noszeniu starych, używanych ubrań. To jednak nie jest cała prawda, choć owszem ubrania są używane i pochodzą z różnych epok. Chęć recyclingu nie jest wystarczającym wytłumaczeniem jego fenomenu, bowiem Vintage oznacza również łączenie ze sobą ubrań z minionych epok, lub noszenie ciuchów stylizowanych na taką modę.
W ostatnim czasie w Polsce powstało wiele butików – głównie internetowych- oferujących ubrania w stylu Vintage. Mimo, iż w większości oferują one towar z drugiej ręki, zwykle jest on dbale wyselekcjonowany. W internetowych serwisach towar jest zwykle starannie sfotografowany i opisany. Ubrania pochodzą zwykle z różnych miast nie tylko polskich, ale też innych europejskich. Ciuchy podzielone są na kategorie, a zasady kupowania są proste. Po założeniu konta w wybranym przez siebie butiku aktywujesz je poprzez link, który zostanie wysłany na twoją pocztę. Już po chwili logujesz się i możesz rozpocząć wirtualne zakupy. Co najważniejsze można się w nich oryginalnie, szybko, łatwo i niedrogo ubrać. Dzięki zakupom w takich sklepach można wykreować niebanalny wizerunek, tak kobiet jak i coraz częściej również mężczyzn. Jeśli jesteś osobą lubiącą się wyróżniać, pragnącą demonstrować swój indywidualizm, albo taką która szuka swych korzeni to styl Vintage jest stworzony właśnie dla Ciebie. W każdym dużym mieście, gdzie w licznych sieciowych sklepach przede wszystkim liczy się zysk i ilość sprzedanego towaru, spotkamy obecnie niemalże identyczne części garderoby. Zaopatrując się wyłącznie w czekające na klientki na wieszakach gotowe produkty w takich sklepach coraz trudniej zachować nam oryginalność. Spacerując ulicami metropolii na każdym kroku spotykamy podobnie wyglądające osoby. Nie wszystkim musi to odpowiadać. Vintage to dla odmiany styl dla kreatywnych ludzi z pasją, którzy nie boją się wyglądać oryginalnie. Oczywiście strój z sieciowego sklepu zawsze można ożywić oryginalną biżuterią, a być może torebką, kapeluszem, dodatkami znalezionymi w second handzie lub właśnie nie w sklepie vintage. Polska to wbrew pozorom raj dla łowców tego typu ubrań i gadżetów. Mając szczęście, w sieci lub butiku można np. wypatrzyć oryginalną torebkę z lat osiemdziesiątych za kilka złotych albo spódnicę z lat pięćdziesiątych etc. Te unikalne ciuchy mogą w połączeniu z nową odzieżą przeżyć swoją drugą młodość.
Joanna Woźniak
Zdawać by się mogło, iż w dobie cyfrowego sprzętu fotografi...
Coraz powszechniejsza staje się obecność mężczyzny przy poro...
Virginia Woolf to angielska pisarka, modernistka i feministk...