
Na dworze ciepło, a Tobie na ustach pojawiła się opryszczka. To oznaka osłabienia odporności organizmu, chociażby w wyniku przeziębienia, antybiotykoterapii, ale także stresu i przemęczenia. Jeżeli jednak będziesz działać szybko, możesz zapobiec rozwojowi chroby lub skrócić gojenie.
Gdy tylko czujesz, że warga swędzi i pecze, nie czekaj, aż pojawi się na niej pęcherzyk. Zmiany najlepiej zahamuje lek antywirusowy z acyklowirem. Tego typu przepisany przez lekarza preparat szybko złagodzi dolegliwości. Dodatkowo 3 – 4 razy dziennie smaruj zmiany odpowiednią maścią, np. „Zoviraxem”. Złagodzi ona ból i swędzenie. Ulgę dadzą także kompresy z umoczonej w wodzie tabletki aspiryny lub polopiryny.
Zawarty w nich kwas salicylowy przyniesie ukojenie. Jeżeli nie masz pod ręką tabletek, możesz zastosować okład z roztworu soli - pól łyżeczki soli rozpuść w kieliszku wody i namocz wacik. Pamiętaj także, że po każdym kontakcie z chorym miejscem zawsze trzeba dokładnie umyć ręce. Pod żadnym pozorem nie opalaj twarzy, unikaj solarium oraz nie przekuwaj bąbla wypełnionego płynem.
Żeby Cię nie korciło możesz nakleić na usta przezroczysty plasterek ochronny, np. „Compeed”. Stanowi on szczelną osłonę przed zakażeniem rany i zapobiegnie przenoszeniu wirusa. Dodatkowo możesz zamaskować nieestetycznie wyglądającą opryszczkę, nakładając na usta pomadkę (na plasterek). Aby zapobiec w przyszłości takiej przykrej niespodziance, wzbogać swoją dietę w warzywa i owoce bogate w witaminę C, która wzmocni układ odpornościowy. Co natomiast zrobić, gdy wirus atakuje co miesiąc? Wówczas pomóc może jedynie długotrwała kuracja lekiem antywirusowym.
Renata Kulenty
Zdawać by się mogło, iż w dobie cyfrowego sprzętu fotografi...
Virginia Woolf to angielska pisarka, modernistka i feministk...