
Cała ta wampiromania zaczęła się chyba od wydania przez Anne Rice Wywiadu z wampirem, a później od ekranizacji tej powieści. Jednakże apogeum osiągnęła w ciągu kilku ostatnich lat, gdy do obiegu trafiły liczne powieści Stephanie Meyer, L.J. Smith czy Charlaine Harris, które przeniesiono w krótkim czasie na ekran. Jak to się stało, że zimne potwory, za jakie do tej pory uważano wampiry, zaczęłyśmy postrzegać jako obiekt westchnień?
Cóż, przede wszystkim wampir jest przedstawiany we współczesnej literaturze jako mężczyzna seksowny, przystojny i niezwykle tajemniczy. A czy jest w mężczyźnie coś, co może przyciągać nas bardziej niż tajemniczość? Jedne szaleją za grzecznymi chłopcami, jakich reprezentują postacie Edwarda z sagi Zmierzch, Luisa z Wywiadu z Wampirem, Czy Billa Camptona z powieści Charlaine Harris. Inne wolą tych naprawdę uroczych łotrów, jak Erik Northman, Wampir Lestat czy Damon Salvatore. Za każdym jednak razem pociąga nas to samo: pierwotny magnetyzm, jaki wokół siebie roztaczają wampiry. Twórcy zapewne celowo osadzają te postacie w rolach romantycznych kochanków, zakochanych na zabój w damach swego serca i gotowych dla nich na wszystko.
Która z nas nie chciałaby znaleźć się na miejscu partnerki takiego mężczyzny? Poczuć się jak w starym, gotyckim romansie, spróbować zakazanego? Zadziwiające, że wybrankami wampirów zazwyczaj zostają zwykłe dziewczyny i kobiety. Więc podczas lektury czy oglądania filmu, nie jedna z nas pewnie myśli : może taka miłość mogłaby też przydarzyć się mnie? Oczywiście, gdyby tylko wampiry istniały naprawdę.
Agnieszka Wojcieszek
Zdawać by się mogło, iż w dobie cyfrowego sprzętu fotografi...
Coraz powszechniejsza staje się obecność mężczyzny przy poro...
Virginia Woolf to angielska pisarka, modernistka i feministk...